czwartek, 25 sierpnia 2022

PIGUŁKA nr.21/22

PIGUŁKA nr.21/22


PIGUŁKA

 Co słychać  w   Solidarności                    

Warszawa  

26.08.2022r.

nr 21/22             

 

W Polfie Warszawa  S.A.


 

W tygodniu

W czwartek 25 sierpnia odbyły się kolejne, już czwarte rokowania Sporu Zbiorowego. Tym razem udało się po przedstawieniu stanowisk obu stron, znaleźć kompromisowe rozwiązania i podpisaliśmy porozumienie na mocy którego pracownicy za chwilę, bo przy wypłacie wynagrodzenia za sierpień, otrzymają dodatkowo kwotę 3000,00 zł brutto. Porozumienie to kończy również obecny Spór Zbiorowy. Natomiast za chwilę bo w okolicach 15 września siadamy ponownie „do stołu” i negocjujemy podwyżki wynagrodzeń w 2023 roku. Wierzę, że te rozmowy przebiegną w dobrej atmosferze i kolejny Spór Zbiorowy nie będzie już potrzebny.

Mam nadzieję, że we wrześniu uda nam się również porozumieć co do dodatkowej premii retencyjnej. Mamy oto taką sytuację, że przesunął nam się okres zamknięcia firmy z końca pierwszego kwartału na koniec 2023 roku. Po pierwszym kwartale 2023 r. otrzymamy drugą część premii retencyjnej, ale osoby które w między czasie przeszły lub przejdą do jednej z firm Polpharmy, mają szansę zgodnie z regulaminem otrzymać jeszcze dwie transze premii retencyjnej. No i właśnie w tym momencie mamy pewien naszym zdaniem paradoks, bo po tej drugiej racie premii retencyjnej, według obecnego regulaminu, osoby zostające na Karolkowej po pierwszym kwartale 2023 r. już nie mają zapewnionej następnej transzy premii retencyjnej w przeciwieństwie do tych którzy poszli lub pójdą do firm w Grupie. Dlatego mamy uzgodnione z Zarządem Polfy, że będziemy we wrześniu pracować nad rozwiązaniem tego problemu. Reasumując za kilkanaście dni wszyscy otrzymają dodatkowo 3000,00 zł, a za mniej więcej trzy tygodnie, związki siadają do negocjacji płacowych na 2023 r. i uzgodnień co do dodatkowej retencji.

Czy ta obecna dodatkowa kwota dodatkowa 3000,00 zł zadawala mnie i mogę uznać to za sukces ? No nie, bo moim zdaniem nie wyrównuje wartości nabywczej naszych wynagrodzeń, jakie straciliśmy przez obecną inflację. Natomiast rozmowy z Zarządem mimo wszystko oceniam pozytywnie, ponieważ wspólnie staraliśmy się szukać rozwiązań kompromisowych i widoczna była chęć znalezienia takich rozwiązań ze strony Zarządu Polfy i to wypada mi obiektywnie powiedzieć. O satysfakcji będę mógł mówić po zakończeniu rozmów wrześniowych, jeśli „dopniemy”, uzgodnimy korzystne rozwiązania dotyczące dodatkowej retencji i podwyżki płac w 2023 r. To najprawdopodobniej będą ostatnie negocjacje płacowe w historii Polfy Warszawa, bo jak niestety wszyscy już wiemy, firma zamyka się z końcem 2023 r. Tę informację chciałbym żeby przemyśleli również wszyscy pracownicy w Grupie Polpharma a wiem że spora część z nich czyta „Pigułkę”. Wy macie zapewnioną pracę, macie zapewnione istnienie waszych fabryk. Pracownicy Polfy Warszawa w grudniu 2023 r. muszą opuścić swoją firmę w której często przepracowali po 20 czy 30 lat. Nie mamy obiecanej nowej Polfy, po prawie 200 latach istnienia zamyka nam się naszą wspaniałą fabrykę, która była dla nas domem. Nie macie czego nam zazdrościć. Mam nadzieję, że zainteresowani zrozumieli ten mój apel.

Kończę weselszym nastrojem. Już niedługo członkowie NSZZ Solidarność, ci którzy wyrazili taką ochotę, będą uczestniczyć w fajnej wycieczce. Jedziemy autobusem do Świnoujścia, tam wsiadamy na prom i nocą płyniemy do Ystad w Szwecji. Zwiedzamy Ystad i Malmö a następnie przejazd 16 km mostem Øresund łączącym Szwecję z Danią. Potem przejazd do Roskilde, jednego z najstarszych miast Danii a po zwiedzeniu udajemy się do Kopenhagi, gdzie nocujemy a następnego dnia zwiedzamy stolicę Danii. Wieczorem powrót do Ystad, rejs nocny promem do Świnoujścia i wracamy do Warszawy. Mieliśmy już zagraniczne wycieczki autokarowe, mieliśmy rejsy samolotem a na koniec wyprawa morska do Szwecji i Danii. Będzie zapewne fajnie, ciekawie i będzie się działo 😊.

We wrześniu tradycyjnie jak co roku mamy również „Pielgrzymkę Ludzi Pracy” do Częstochowy. Od ponad trzydziestu lat udajemy się na tę pielgrzymkę. Zawsze jeździliśmy w intencji naszych pracowników, naszej firmy. Miałem wrażenie, że te nasze pielgrzymki spełniają swoją „duchową” rolę i mimo wielu przeciwności nasza kochana Polfa Warszawa trwała. Ta obecna pielgrzymka będzie  dla nas smutną podróżą, nie muszę raczej tłumaczyć dlaczego. Ale jedziemy, będziemy się modlić w intencji naszych pracowników.

 

Wszystko w życiu jak wiemy ma swój koniec i nasza wycieczka zagraniczna jest raczej już ostatnią. Może jeszcze zrobimy jakiś kulig zimą lub weekendowy wypad na wiosnę - zobaczymy. Może jeszcze we wrześniu 2023 r. pojedziemy po raz ostatni na „Pielgrzymkę Ludzi Pracy” do Częstochowy”. Tak czy inaczej widać metę i musimy się z tym niestety oswoić.

Ja jak już wiele razy wspomniałem z końcem 2023 r. osiągam wiek emerytalny i z radością przejdę na nowy etap życia, jeśli tylko zdrowie pozwoli, natomiast zamknięcia naszej fabryki nie jestem w stanie ani zrozumieć ani wybaczyć. Obiecywano nam nową Polfę i mówiąc wprost nas oszukano, inaczej nie jestem w stanie tego określić. Oczywiście to nie jest tylko moje zdanie a wielu naszych pracowników. I nie piszę tego kolejny raz, aby kogoś podburzać, ale piszę bo to boli i nie tylko mnie.

Oczywiście życie będzie toczyć się dalej, dla wielu z nas to nawet może szansa na lepszą pracę, na zmianę. Tego oczywiście życzę wszystkim naszym pracownikom, aby już znajdywali dobrą pracę i aby wszystko jakoś się poukładało. W wielu przypadkach tak zapewne będzie. Chciałem jakoś optymistycznie na koniec, ale chyba słabo mi idzie, więc póki co „na tyle” .

 

U właściciela ; W farmacji


 Większość osób źle przyjmuje leki. Badania potwierdzają: kluczowa jest pozycja   Rynek Zdrowia

Połknięcie pigułki to początek jej długiej i krętej drogi do żołądka, a następnie przez jelita do krwioobiegu. Jednak absorpcja substancji leczniczej z tej pigułki może być utrudniona. Rozkład tabletki w żołądku może bowiem potrwać nawet godzinę dłużej niż zwykle. Zależy to bowiem od naszej postawy.

Wchłanianie leków może wydłużyć się w zależności od postawy ciała, w jakiej została połknięty lek (w postaci tabletki). To nowe odkrycie naukowców z Johns Hopkins University. Badacze zasymulowali sposób rozpuszczania tabletek w żołądku człowieka i ich transportu do dwunastnicy Odkryli, że postawą najlepszą do najszybszego wchłaniania leku nie było siedzenie w wyprostowanej pozycji, ale pochylenie się w prawo. - Byliśmy zaskoczeni, że postawa miała tak duży wpływ na szybkość rozpuszczania pigułki - mówi Rajat Mittal, badacz dynamiki płynów w Johns Hopkins School of Medicine. 

Naukowcy przetestowali cztery pozycje z wykorzystaniem komputerowego modelu ludzkiego żołądka, stworzonym na podstawie wysokiej rozdzielczości skanów ciała 34-letniego mężczyzny. Model o nazwie StomachSim symulował płyny ustrojowe i właściwości pigułki wędrującej przewodem pokarmowym. Naukowcy sprawdzili, jak szybko zostanie przekazana z żołądka do dwunastnicy, gdzie rozpoczyna się wchłanianie składników odżywczych. Przyjmowanie tabletek w pozycji pochylonej ku po prawej stronie lub podczas leżenia na prawym boku wpływało na to, że lek dotarł do najgłębszej części symulowanego żołądka i rozpuścił się dwa razy szybciej niż pigułki przyjmowane podczas siedzenia prosto. Leżenie lub pochylanie się na lewą stronę spowolniło rozpuszczanie do tego stopnia, że wchłanianie leku trwało do pięciu razy dłużej w porównaniu z postawą pionową.

Nieodpowiednia postawa, jeśli chodzi o wchłanianie leku, równa dysfunkcji żołądka

Wcześniejsze badania wykazały również, że leżenie na prawym boku przyspiesza tempo, w jakim żołądek przekazuje pokarm do jelita. Z kolei postawa siedząca, stojąca lub pochylona w prawo również przyspiesza wchłanianie leków przyjmowanych doustnie. Naukowcy z Johns Hopkins School of Medicine poszli jeszcze o krok dalej i sprawdzili, jak przebiega wchłanianie pigułek przy gastroparezie. Jest to stan, w którym przez uszkodzenie nerwów lub osłabienie mięśni brzucha prawidłowe opróżnianie żołądka spowalnia lub zatrzymuje się. Odkryli, że nawet niewielkie osłabienie symulowanej mocy trawienia spowodowało zauważalne różnice w szybkości przekazywania trawionej pigułki do dwunastnicy - podobnie jak zmiany w postawie.

- Postawa może mieć taki wpływ na trawienie, jak gdyby żołądek trawiącego miał poważną dysfunkcję, jeśli chodzi o rozpuszczanie pigułek - mówi Mittal.

W kraju i na świecie

 



 Zbliżają się uroczystości sierpniowe

Na budynku Komisji Krajowej w Gdańsku zawisł baner zapowiadający zbliżające się uroczystości sierpniowe. W tym roku program obchodów rocznicy Sierpnia 1980 i powstania Solidarności organizowanych przez KK NSZZ "S" oraz Region Gdański NSZZ "S" jest niezwykle bogaty. 

Co roku, 31 sierpnia obchodzimy Dzień Solidarności i Wolności. Jest to święto państwowe ustanowione w celu upamiętnienia historycznego zrywu Polaków do wolności i niepodległości z 1980, który zapoczątkował proces upadku komunizmu i wyzwolenia narodów Europy Środkowej i Wschodniej.

Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” w związku z obchodami 42 rocznicy Sierpnia 1980 i powstania NSZZ „Solidarność” i 34 rocznicy strajków z maja i sierpnia 1988 r., poinformował, że planowane są następujące uroczystości:

31 sierpnia – Gdańsk, uroczystości główne (organizowane przez Komisję Krajową NSZZ „Solidarność” i Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”):

godz. 14.00 – Sala BHP Stoczni Gdańskiej – Uroczyste spotkanie Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” z udziałem zaproszonych gości, wręczenie uczniom stypendiów NSZZ „Solidarność”.

godz. 16.00 – uroczystości na placu Solidarności w Gdańsku, złożenie kwiatów koło Bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej.

godz. 17.00 – Uroczysta msza św. w bazylice pw. św. Brygidy.

 

40. Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę

Hasło tegorocznej pielgrzymki to: „Księże Jerzy - jesteśmy tu, aby wypełnić Twój testament”. 40. Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę odbędzie się 17-18 września br. 

W tym roku Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę to wydarzenie szczególne, bo z modlitwą, podziękowaniem i prośbą do Matki Boskiej będziemy zmierzać już 40 raz – przekazał Piotr Duda, zapraszając do Częstochowy. "Zbliża się 40. Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę. Jak zawsze w trzecią sobotę i niedzielę września spotkamy się w Częstochowie, aby modlić się u tronu Jansnogórskiej Pani, dziękując za opiekę i prosząc o wsparcie. Jak zawsze przybędziemy tam z naszymi sztandarami, manifestując swoje przywiązanie do wiary i Kościoła" - napisał w liście do członków i sympatyków NSZZ "Solidarność" przewodniczący Piotr Duda. Przypomniał, że pielgrzymka ludzi pracy to duchowy testament Patrona Solidarności, błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, który, jak pisze przewodniczący, zapoczątkował wrześniowe pielgrzymowanie w najczarniejszym okresie naszej historii, dając w zniewoleniu nadzieję i wewnętrzną wolność. "Stańmy razem do wspólnej modlitwy, w której udział weźmie również Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda" - apeluje Piotr Duda.

 Program Pielgrzymki.:

Sobota, 17 września
godz.17.00 - Złożenie kwiatów pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki
godz. 18.30 - Wspólnia modlitwa zgromadzonych przed Szczytem
godz. 19.00 - Msza święta na Szczycie
godz. 21.00 - Apel Jasnogórski
godz. 21.30 - Droga Krzyżowa na wałach
godz. 22.30-23.00 - Milczące czuwania przy Cudowym Obrazie Matki Bożej 

Niedziela, 18 września
godz. 9.30 - Wykład diakona prof. dr hab Waldemara Rozynkowskiego
"Biada społeczeństwu, którego obywatele nie rządzą się męstwem"
godz. 10.15 - Różaniec
godz. 10.30 - Przywitanie pielgrzymów przez Przeora Jasnej Góry
- Wystąpienie Prezydenta RP Andrzeja Dudy
- Wystąpienie przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność” Piotr Dudy
godz. 11.00 - Uroczysta Msza Święta

Miara Mirosław                    Przewodniczący KM NSZZ SOLIDARNOŚĆ


 

czwartek, 11 sierpnia 2022

PIGUŁKA nr.20/22

 


PIGUŁKA

 Co słychać  w   Solidarności                    


Warszawa  

12.08.2022r.

nr 20/22             

 

W Polfie Warszawa  S.A.


W tygodniu


W czwartek 11.08 odbyły się kolejne  rokowania Sporu Zbiorowego.

Mogę napisać tylko tyle, że jesteśmy znów w punkcie wyjścia, czyli pracodawca coś tam proponuje, związki uważają, że propozycja jest za słaba żeby ją w naszej firmie i w naszej sytuacji zaakceptować.

 

Zanosiło się na to, że jesteśmy blisko, że  da się dogadać, no ale się nie porozumieliśmy. No tak bywa w negocjacjach, to akurat nie nowość.

 

Myślałem, że po tylu latach już mnie nic nie zaskoczy a jednak. Czyli człowiek całe życie się uczy, po dzisiejszym spotkaniu też wyciągam pewną naukę – „póki nie podpiszesz, nic nie załatwiłeś”.

 

Tylko tyle na dzisiaj, trzeba zastanowić się co robić dalej, aby sprawy miały się lepiej 😊.

 

U właściciela ; W farmacji


 

BIOZAMIENNIK POLPHARMY ZADEBIUTUJE W USA    Puls Biznesu

 

Roche i Novartis generują rocznie ok. 3 mld USD przychodów dzięki lekowi na różne schorzenia oczu. Teraz do sprzedaży w USA dopuszczono zamiennik opracowany z udziałem polskiej spółki. Polskie firmy farmaceutyczne przez lata specjalizowały się w produkcji leków generycznych, czyli zamienników substancji, których ochrona patentowa wygasła dawno temu. Kilka biotechów inwestuje w poszukiwania nowych leków, inni producenci szanse na rynkowy sukces widzą w lekach biopodobnych, czyli zamiennikach zaawansowanych cząsteczek, których opracowywanie zaczyna się na długo przed wygaśnięciem patentów. Taki model biznesowy inwestorom giełdowym znany jest z Mabionu (który wciąż nie wprowadził swojego zamiennika na rynek), a w polskiej branży na największą skalę rozwija go Polpharma Biologics, wydzielona kilka lat temu z grupy farmaceutycznej kontrolowanej przez Jerzego Staraka. Blisko wejścia na rynek Polpharma Biologics jest już bardzo blisko rynkowego debiutu pierwszego leku biopodobnego. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (PDA) wydala właśnie decyzję o dopuszczeniu do sprzedaży leku pod nazwą rynkową Cimerli, opracowanego przez Bioeq, czyli spółkę jointventure Polpharmy Biologics i niemieckiego Formyconu. To odpowiednik wprowadzonego do sprzedaży w 2006 r. ranimizumabu, stosowanego szeroko w leczeniu kilku schorzeń oczu. Ranimizumab, sprzedawany pod marką Lucentis, został opracowany przez firmę Genentech, która potem stała się częścią koncernu Roche. Prawa do jego sprzedaży poza USA kupił inny koncern, Novartis. Stopniowe dopuszczanie użycia leku w kolejnych schorzeniach sprawiło, że łączne przychody obu tych firm ze sprzedaży Lucentisu w 2020 r. przekroczyły 3,3 mld USD. Droga do USA Ochrona patentowa ranimizumabu w USA wygasła w czerwcu 2020 r., dwa lata przed wygaśnięciem ochrony w Unii Europejskiej. Na długie lata przed tym rozpoczął się wyścig o opracowanie i dopuszczenie na rynek zamienników, które przynajmniej w pierwszych latach mogą liczyć na szacowaną na setki milionów USD sprzedaż (standardowo ceny leków spadają po wprowadzeniu zamienników, w tym konkretnym przypadku QYResearch prognozuje, że w ciągu najbliższych pięciu lat rynek ranimizumabu będzie kurczył się o ok. 10 proc. rocznie). W tym wyścigu wygrał Biogen i Samsung Bioepis, których lek biopodobny został zarejestrowany w USA i UE w ubiegłym roku. Polpharma Biologics podkreśla jednak, że w odróżnieniu od zamiennika konkurencji jej produkt może być stosowany we wszystkich wskazaniach, w których używa się obecnie Lucentisu. W ramach joint-venture Polpharma Biologics będzie odpowiedzialna m.in. za produkcję leku. Jego sprzedaż w USA ma ruszyć już w październiku. Współpraca przy rozwoju leków biologicznych, które otrzymują zatwierdzenie PDA, to wzmocnienie naszej wiarygodności jako partnera dla najbardziej wymagających, globalnych firm farmaceutycznych. Wykorzystując nasze doświadczenie możemy brać udział w rozwoju leków biopodobnych spełniających najsurowsze wymagania jakościowe mówi Michael Soldan, GEO grupy Polpharma Biologics, cytowany w komunikacie spółki. Proces rejestracji Już w 2019 r. Bioeq pod pisał umowę dystrybucyj ną na rynek amerykański z grupą Coherus BioSciences Dystrybutorem w Unii Europejskiej i kilku innych krajach (Izrael, Kanada, Nowa Zelandia) będzie natomiast Teva. Polpharma Biologics ma też w portfelu kilka innych projektów na różnych etapach rozwoju. Najbardziej zaawansowany jest natalizumab, odpowiednik opracowanego przez Biogen leku Tysabri stosowanego w terapii stwardnienia rozsianego i generującego rocznie 2 mld USD sprzedaży. Lek Polpharmy przeszedł już badania kliniczne i jest obecnie w procesie rejestracji na kluczowych rynkach.

 

W kraju i na świecie

 



 

„Burza wokół emerytur stażowych”. Szef Solidarności oczekuje natychmiastowego odmrożenia prac nad projektem

 

We wtorek szef Solidarności Piotr Duda powiedział, że oczekuje natychmiastowego odmrożenia prac nad projektem. Odniósł się w ten sposób do wystąpienia prezesa PiS, który stwierdził, że na emerytury stażowe trzeba będzie jeszcze trochę poczekać – pisze serwis Money.pl.

Branżowy serwis money.pl zwrócił w czwartek uwagę na list przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy do marszałek Sejmu Elżbiety Witek w sprawie obywatelskiego projektu dotyczącego tzw. emerytur stażowych. Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że złożony dokument jest w planie prac Komisji Polityki Społecznej i Rodziny na II półrocze. Warto jednak zwrócić uwagę, że 14 grudnia 2021 r. do Sejmu wpłynął także prezydencki projekt ustawy dot. emerytury stażowej. Niestety, przez blisko osiem miesięcy, aż do dnia dzisiejszego nie podjęto prac nad dokumentem. „Nikt nikomu nie robi tu łaski”

Serwis zwraca uwagę na odpowiedź szefa Solidarności na słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas jednego z jego wystąpień, kiedy to stwierdził, że rozumie zniecierpliwienie ws. emerytur stażowych, ale trzeba jeszcze trochę poczekać. Piotr Duda podkreślił, że nie zgadza się z argumentem, że problemem jest możliwość dorabiania przez emerytów stażowych. Oni jak nikt w Polsce swoje emerytury już wypracowali i nikt nikomu nie robi tu łaski – powiedział wprost przewodniczący Komisji Krajowej „S”.

Oczekujemy natychmiastowego odmrożenia prac nad naszą ustawą, jak również rozpoczęcia procedowania ustawy prezydenckiej, która nawet nie miała jeszcze pierwszego czytania – dodał przewodniczący Związku.

„Nie ma stanowiska rządu”. Kto hamuje prace nad projektem o emeryturach stażowych?

 

Czy to prawda, że nie rozpatrujemy tego projektu, dlatego że nie ma stanowiska rządu? Nie ma stanowiska rządu, dlatego że nie macie politycznej odwagi, żeby powiedzieć, że pan premier Mateusz Morawiecki jest przeciwko temu projektowi obywatelskiemu – pytał podczas posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny 19 lipca poseł Tadeusz Tomaszewski z Lewicy.

 

„Jako inicjator obywatelskiego projektu ustawy o «Emeryturach stażowych», którego pierwsze czytanie odbyło się 14 grudnia 2021 r., wyrażam oburzenie z powodu mrożenia prac nad tą niezwykle ważną społecznie ustawą” – napisał do marszałek Sejmu Elżbiety Witek Piotr Duda.

W odpowiedzi CIS przekazało, że marszałek Sejmu niezwłocznie po złożeniu obywatelskiego projektu i otrzymaniu opinii Biura Analiz Sejmowych oraz Biura Legislacyjnego nadała projektowi numer druku oraz skierowała go do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu, a następnie zaplanowała jego rozpatrzenie w porządku obrad. Czytanie projektu odbyło się w grudniu ubiegłego roku. „Warto dodać, że pomimo złożonego w trakcie pierwszego czytania wniosku o odrzucenie projektu już na tym etapie prac, za dalszym jego procedowaniem w Komisji opowiedziała się przytłaczająca większość posłów – 426 na 444 biorących udział w głosowaniu” – poinformowało CIR. W komunikacie zapowiedziano, że projekt ustawy, który obecnie znajduje się w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, jest ujęty w planie prac na II półrocze 2022 roku. Okazuje się jednak, że samo ujęcie w planie jeszcze nie przesądza o tym, że Komisja zamierza się w najbliższym czasie nim zająć. Zamrożenie projektu zniecierpliwiło ostatnio nie tylko inicjatorów projektu z NSZZ „Solidarność”. Już na początku lipca podczas posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny 6 lipca o jego losy zapytał poseł Rafał Adamczyk z Lewicy. – Wszyscy pytają o emerytury stażowe. Bardzo proszę o uzbrojenie się w cierpliwość, również z szacunku do seniorów – opowiadała wówczas przewodnicząca Komisji Urszula Rusecka (PiS). Z kolei podczas posiedzenia w dniu 19 lipca dopytywał o emerytury stażowe Tadeusz Tomaszewski (Lewica). Według niego Komisja przyjęła plan pracy, w którym na lipiec wpisano rozpatrzenie projektu obywatelskiego o emeryturach stażowych. – Zainteresowani obywatele piszą zarówno do pani przewodniczącej, jak i do nas wszystkich, że nieprzestrzegany jest w tej sprawie m.in. regulamin Sejmu. Grupa posłów złożyła do pani poseł wniosek w trybie regulaminu Sejmu o rozpatrzenie tego projektu. Nie ma w tej sprawie również odpowiedzi na piśmie. (…) Chciałbym zapytać, czy to prawda, że nie rozpatrujemy tego projektu, dlatego że nie ma stanowiska rządu? Nie ma stanowiska rządu, dlatego że nie macie politycznej odwagi, żeby powiedzieć, że pan premier Mateusz Morawiecki jest przeciwko temu projektowi obywatelskiemu (…). Dlatego są hamowane prace, aby nie podjąć ostatecznej decyzji – mówił podczas posiedzenia poseł Tomaszewski. – Chciałbym zapytać panią przewodniczącą, czy pani przewodnicząca wie, kiedy będzie rozpatrywany ten projekt i może poinformować opinię publiczną, kiedy Komisja będzie go rozpatrywać – pytał. Przewodnicząca komisji Urszula Rusecka (PiS) nie dała jednak odpowiedzi, kiedy projekt będzie rozpatrywany. Odpowiedziała jedynie, że członkowie komisji dowiedzą się o tym w konstytucyjnym terminie. Dodała też: – Bardzo cieszy mnie dbałość o seniorów i o emerytury stażowe. Proszę wierzyć, że nam wszystkim zależy na wsparciu dla seniorów. Rząd Zjednoczonej Prawicy od 2015 r. – czyli od momentu, kiedy objął zarządzanie państwem – wspiera seniorów.

Przypomnijmy, pod obywatelskim projektem o emeryturach stażowych zebrano 235 tys. podpisów. Przewiduje on, że prawo do emerytury stażowej miałyby kobiety po przepracowaniu 35 lat okresów składkowych i nieskładkowych, a mężczyźni po 40 latach, pod warunkiem, że jej wysokość nie byłaby niższa od minimalnej emerytury.

 

Miara Mirosław                    Przewodniczący KM NSZZ SOLIDARNOŚĆ


 

czwartek, 4 sierpnia 2022

PIGUŁKA nr.19/22

 


PIGUŁKA

 Co słychać  w   Solidarności                    

Warszawa  

05.08.2022r.

nr 19/22             

 

W Polfie Warszawa  S.A.



W tygodniu

W środę odbyły się pierwsze rokowania Sporu Zbiorowego. W spotkaniu udział wzięli: Zarząd Polfy oraz ekspert, po stronie związkowej przewodniczący organizacji związkowych działających w Polfie Warszawa również wraz z ekspertem. Tradycyjnie w trakcie trwania procesu rokowań czy negocjacji, jak wiadomo nie można ujawniać szczegółów rozmów, więc nie mam za dużo do przekazania w temacie.

Pewnie dziwnie zabrzmi jak napiszę, że atmosfera rozmów była bardzo fajna, miła i sympatyczna. Strony wykazywały duże zrozumienie, podkreślały chęć doporowadzenia do porozumienia. Padły deklaracje dążenia do szybkich uzgodnień wspólnego stanowiska. Tak po prostu było, więc szczerze to opisuję, naprawdę atmosfera była bardzo dobra, co w historii negocjacji nie zawsze się tak zdarzało. No jest tylko jeden mały problem, bo nie udało nam się dojść do uzgodnień. Strona pracodawcy przedstawiła pewną propozycję, wsparła ją później drugą możliwością, ale nasze oczekiwania strony związkowe są dalej idące.

Zarządy związków oczekują konkretniejszych rozwiązań a więc rokowania będą się toczyć. Ulegnie też zmianom kalendarz następnych spotkań. Będę informował o ewentualnych postępach w rokowaniach.

Póki co mogę przekazać tylko tyle.

 

Wydaje mi się, że z obu stron naprawdę jest dużo woli aby dojść do porozumienia i to oczywiście dobrze rokuje, tyle tylko, że moim osobistym zdaniem „góra” jest za mało hojna dla pracowników, którzy przepracowali w Polfie po 20, 30 czy 40 lat, którym likwiduje się fabrykę w imię wyższych celów biznesowych a wymaga się od nich wytężonej pracy do ostatnich dni działania fabryki.

Czy pracownicy będą chcieli wykonywać swoje obowiązki na 100% wiedząc, że nie chce ich się potraktować inaczej niż pozostałe firmy w Grupie? W innych firmach pracownicy mogą liczyć na wieloletnie zatrudnienie a my nie, czy nie jest to wystarczający powód do innego potraktowania pracowników Polfy Warszawa w ostatnie 17 miesięcy istnienia fabryki? Karmi nas się informacjami, że wszyscy w Grupie powinni być traktowani jednakowo. No ale to śmieszny argument jest przecież, bo jaka jest motywacja do wytężonej pracy gdy się wie, że za 17 miesięcy fabryka będzie „zaorana” a na jej miejscu ktoś zrobi budowlany interes życia na najlepszej 4 hektarowej działce w centrum stolicy. Pracownicy Polfy czują się oszukani, bo fabryka miała być przeniesiona. Czują się nieusatysfakcjonowani, bo obiecano im zatrudnienie w Biologics Duchnice a to działa bardzo słabo, więc jedyne co można teraz zrobić, aby zachęcić pracowników do wytężonej pracy do końca dni Polfy, to potraktować ich inaczej niż wszystkich pozostałych w Grupie i wynagrodzić im to finansowo. Tak uważam i nie wiem dlaczego te argumenty nie trafiają do decydentów, którzy boją się podjąć decyzję inną niż wcześniej wymyślili.

A ja uważam, że może warto posłuchać doświadczonych związkowców, może warto czasem ustąpić i zgodzić się na postulaty związkowe. Nie chodzi mi w tym momencie o to żeby pracodawca ustąpił związkom zawodowym, tylko chodzi o to, że może czasem warto zrobić coś więcej niż ta chłodna analiza słupkowo, tabelkowa podpowiada.

To jest ostatni moment żeby dla tych ludzi zrobić coś fajnego, co przekracza chłodny rachunek biznesowy.

 

Dla ludzi z Polfy warto zrobić coś więcej.

 

 

U właściciela ; W farmacji


 

Polska firma coraz bliżej rejestracji swojego leku na SM w Stanach Zjednoczonych  Rynek Zdrowia

 

Amerykańska FDA przyjęła do rozpatrzenia wniosek o dopuszczenie do obrotu biopodobnego leku stosowanego w leczeniu stwardnienia rozsianego (SM) i choroby Leśniowskiego-Crohna firmy Polpharma Biologics. FDA przyjęła do rozpatrzenia wniosek o dopuszczenie do obrotu leku biopodobnego do leku referencyjnego Tysabri (natalizumab) Wniosek został złożony przez firmę Sandoz, partnera komercyjnego dla Polpharma Biologics w oparciu o globalną umowę licencyjną Polpharma Biologics pozostaje odpowiedzialna za wytwarzanie leku

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków FDA przyjęła do rozpatrzenia wniosek o dopuszczenie do obrotu leku biopodobnego do leku referencyjnego Tysabri (natalizumab), stosowanego w leczeniu stwardnienia rozsianego (SM) i choroby Leśniowskiego-Crohna. Chodzi o wniosek rejestracyjny BLA (Biologics License Application - BLA) dla leku biopodobnego zawierającego przeciwciało monoklonalne natalizumab. BLA jest wnioskiem o pozwolenie na dystrybucję produktu biologicznego na terenie USA. Dotyczy dożylnego sposobu podania leku dorosłym z rzutowo-remisyjną postacią stwardnienia rozsianego (RRMS) oraz dorosłym chorym z umiarkowaną do ciężkiej postacią choroby Leśniowskiego-Crohna.

Lek biopodobny został w pełni opracowany przez polską firmę Polpharma Biologics. Naukowcy spółki przeprowadzili cały proces rozwoju leku: od rozwoju linii komórkowej przez rozwój procesu technologicznego po badania kliniczne i przygotowanie dokumentacji rejestracyjnej.

Wniosek został złożony przez firmę Sandoz, partnera komercyjnego dla Polpharma Biologics w oparciu o globalną umowę licencyjną – Polpharma Biologics pozostaje odpowiedzialna za wytwarzanie leku. Analogiczny wniosek, o dopuszczenie do obrotu biopodobnego natalizumabu w krajach Unii Europejskiej, został już przyjęty do rozpatrzenia przez Europejską Agencję Leków (EMA) 14 lipca 2022 roku. Złożony wniosek został poparty obszernym pakietem danych obejmujących wyniki badań analitycznych, przedklinicznych i klinicznych w tym wyniki badania klinicznego III Fazy „Antelope” u chorych na rzutowo-remisyjną postać stwardnienia rozsianego (relapsing-remitting multiple sclerosis - RRMS). Zarówno w badaniach I, jak i III fazy klinicznej osiągnięto pierwszorzędowe punkty końcowe, potwierdzając, że zarówno profil farmakokinetyczny i farmakodynamiczny oraz skuteczność i bezpieczeństwo leku biopodobnego nie różnią się od leku referencyjnego. Polpharma Biologics pozostaje odpowiedzialna za produkcję i dostawę leku, natomiast firma Sandoz, na zasadach licencyjnych i w oparciu o podpisaną umowę, ma wyłączne prawa do globalnej komercjalizacji i dystrybucji leku, w tym na terenie Stanach Zjednoczonych, po zatwierdzeniu przez FDA.

 

Polpharma partnerem start-upu biofarmaceutycznego Pikralida    MgrFarm

 

Polpharma podjęła współpracę ze spółką Pikralida, biofarmaceutycznym start-up’em, który prowadzi prace nad przełomowym rozwiązaniem terapeutycznym chroniącym przed rozwojem padaczki po przebytym urazie mózgu lub udarze.

Współpraca zakłada wytworzenie przez Polpharmę, zgodnie z normami Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP), substancji czynnej, kandydata klinicznego PKL-021, na potrzeby programu badań przedklinicznych prowadzonego przez Pikralidę i wytworzenia produktu leczniczego do badania klinicznego fazy pierwszej. Pikralida we współpracy z Instytutem Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego pracuje nad przełomowym lekiem chroniącym przed rozwojem padaczki po przebytym urazie mózgu lub udarze.

Projekt bazuje na wynikach wieloletnich badań nad rolą enzymu MMP-9 w rozwoju procesu epileptogenezy, prowadzonych pod kierunkiem prof. Leszka Kaczmarka, kierownika Pracowni Neurobiologii Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN (czytaj również: Polpharma nadal wspiera Ukrainę. Ile leków już przekazała?).

– Intensywnie pracujemy nad przygotowaniem kandydata klinicznego, związku PKL-021, do badania klinicznego fazy pierwszej. Jednym z niezwykle istotnych elementów projektu, jednocześnie limitującym jego postęp jest dostępność substancji badanej. Zespół Chemii Procesowej Pikralida opracował wydajny proces syntezy PKL-021. Wytworzenie substancji badanej w standardzie GMP zdecydowaliśmy się powierzyć Polpharma S.A., która posiada zespół wykwalifikowanych specjalistów z szerokim doświadczeniem w zakresie wytwarzania substancji aktywnych w standardzie GMP. Jesteśmy przekonani, że nasz projekt jest w rękach najlepszych specjalistów w kraju, a substancja badana będzie spełniała rygorystyczne standardy stawiane przez europejskie urzędy regulacyjne – mówi dr Stanisław Pikul, Prezes Zarządu Pikralida sp. z o.o.

Nowa technologia dla Polpharmy

Z kolei Sebastian Szymanek, Prezes Zarządu Zakładów Farmaceutycznych Polpharma S.A wskazuje, że dzięki wieloletniemu doświadczeniu zespołu API w rozwoju procesów chemicznych i ich skalowaniu oraz wytwarzaniu w warunkach cGMP firma może wspierać swoją wiedzą i kompetencjami w tym obszarze naszych klientów i partnerów. W tym firmy innowacyjne i start-upy, na każdym etapie rozwoju kandydatów na lek, od badań przedklinicznych, dostawy API na cele kliniczne, aż po walidację, rejestrację i komercjalizację.

 – Cieszymy się, że będziemy współpracować z grupą specjalistów z firmy Pikralida, którzy opracowali technologię, którą będziemy mogli transferować do Polpharmy w celu wytworzenia substancji czynnej na potrzeby projektu. Wykorzystując najlepszą wiedzę naszych specjalistów oraz nowoczesną infrastrukturę Polpharmy, chcemy umożliwić firmie Pikralida szybki start programu badań klinicznych, który, jak wszyscy liczymy, zakończy się wdrożeniem nowej, przełomowej terapii zapobiegającej rozwojowi padaczki – mówi Sebastian Szymanek.

Pikralida sp. z o.o. to biofarmaceutyczny start-up specjalizujący się w realizacji projektów B+R obejmujących rozwiązania terapeutyczne wykorzystujące innowacyjne substancje drobnocząsteczkowe, innowacyjne formulacje leków złożonych, jak też nowoczesne systemy dostarczania leków.

 

 

W kraju i na świecie

 



 

Strajk ostrzegawczy W&W Lubsko w Regionie Zielonogórskim

 

26 lipca 2022 r. w firmie W&W Polska Sp. z o.o. w Lubsku w woj.Lubuskim od godz.12:00 - 14:00 odbył się strajk ostrzegawczy w ramach trwającego od dnia 8 marca 2022r. sporu zbiorowego. 

 

Firma z Niemieckim kapitałem zatrudnia około 120 Polskich Kobiet. Zajmuje się produkcją obuwia skórzanego, które trafia na rynek nie tylko Niemiec ale Europy i niektórych państwa świata. 

Oczekiwaniem załogi jest podwyżka 450 zł brutto od maja 2022 r. Ze strony załogi jeszcze możliwość szukania kompromisu i porozumienia  w sprawie terminu wprowadzenia podwyżki o czym negocjatorzy związkowi poinformowali kierownictwo zakładu podczas poprzedniej rundy mediacji.

W najbliższy  poniedziałek ostatnie spotkanie w ramach mediacji; w przypadku nie dojścia do porozumienia pracownice zakładu w Lubsku zapowiedziały w dniach 1-5 sierpnia strajk 4h/dziennie, a od 20 sierpnia strajk w pełnym wymiarze. 

Działania te popiera Zarząd Regionu Zielonogórskiego NSZZ „Solidarność".

 

Wynegocjowali podwyżki płac dla pracowników ZUS

900 zł brutto – średnio o taką kwotę wzrosną od 1 sierpnia wynagrodzenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Dzięki staraniom organizacji związkowych pracownicy tej instytucji otrzymają także wyrównanie podwyżek za miesiące od stycznia do lipca tego roku. Te pieniądze zostaną wypłacone na początku sierpnia.

– Pracownicy powinni być usatysfakcjonowani. Udało nam się wynegocjować pierwsze, znaczące podwyżki od dłuższego czasu. W ostatnich miesiącach sytuacja w ZUS była bardzo napięta, bo pracownikom dokładano coraz więcej obowiązków, m.in. obsługę kolejnych tarcz antykryzysowych, programów: 500 plus, Dobry Start czy Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, a w ślad za tym nie szły dodatkowe środki – mówi Damian Eksterowicz, przewodniczący „Solidarności” w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Chorzowie.

Jak zaznacza, gwarantowana kwota podwyżki dla każdego pracownika to 600 zł brutto. Natomiast, na podwyżki uznaniowe pracodawca przeznaczył średnio 300 zł brutto na osobę. – O wysokości podwyżek indywidualnych decydowali dyrektorzy poszczególnych oddziałów w uzgodnieniu z organizacjami związkowymi. Kierowano się zapisami zakładowego układu zbiorowego pracy odnoszącymi się do kwestii indywidualnego wzrostu płac. Brano pod uwagę m.in. przebieg pracy, zaangażowanie oraz staż – dodaje.

Porozumienie dotyczące wzrostu płac 10 organizacji związkowych, w tym NSZZ „Solidarność” podpisało z pracodawcą 4 lipca. – Jeden ze związków odmówił podpisania dokumentu, na co pracodawca zareagował, informując, że nie wprowadzi podwyżek w życie. W odpowiedzi, „Solidarność” wszczęła spór zbiorowy, domagając się realizacji zapisów porozumienia płacowego. W ślad za „S” poszło kilka innych organizacji związkowych, w efekcie 11 lipca podpisano kolejne porozumienie, które zobligowało pracodawcę do realizacji zapisów porozumienia z 4 lipca – informuje Damian Eksterowicz.

Przewodniczący „Solidarności” w chorzowskim oddziale ZUS zaznacza, że rozmowy płacowe prowadzone były z pracodawcą od marca tego roku. – Trzykrotnie próbowaliśmy dojść do porozumienia, ale pracodawca za każdym razem proponował podwyżkę wynoszącą 300 zł brutto na pracownika. Na taką kwotę nie mogliśmy się zgodzić i walczyliśmy dalej. W końcu udało się podpisać takie porozumienie, z którego pracownicy powinni być zadowoleni – dodaje.

W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych zatrudnionych jest ok. 43 tys. pracowników. W ZUS w Chorzowie pracuje ok. 1000 osób.

 

 

 

Miara Mirosław                    Przewodniczący KM NSZZ SOLIDARNOŚĆ