środa, 14 marca 2018

PIGUŁKA nr. 11/18

PIGUŁKA       Co słychać  w   Solidarności
Warszawa   16.03.2018r. nr 11/18                                 


W Polfie Warszawa  S.A.

Zwiększamy wysokość zasiłków statutowych i prezentu dla odchodzących na emeryturę

Komisja Międzyzakładowa  Polfa Warszawa NSZZ Solidarność, podczas  posiedzenia w dniu 14 marca podjęła uchwałą, decyzję w sprawie wzrostu wysokości zasiłków statutowych. Niżej treść uchwały:
§1
Komisja Międzyzakładowa Polfa Warszawa NSZZ Solidarność postanawia, iż wysokości zasiłków statutowych od 1 kwietnia 2018r. będą wynosiły:
1000,00 zł  - na urodzenie dziecka                            
500,00 zł    - na śmierć członka związku
500,00 zł    - na śmierć członka rodziny
§2
Komisja Międzyzakładowa Polfa Warszawa NSZZ Solidarność postanawia, iż wysokość prezentu dla odchodzących członków związku na emeryturę od 1 kwietnia 2018r. będzie wynosiła:
600,00 zł - Prezent dla odchodzących na emeryturę
§3
Prezent dla odchodzących na emeryturę, może zakupić KM, po uzgodnieniu z zainteresowanym, ewentualnie zakupuje sam zainteresowany, dostarczając fakturę imienną. Jeśli na fakturze jest kwota mniejsza niż 600,00 zł, zwracamy kwotę taką jaka widniej na fakturze. W przypadku kwoty większej niż 600,00 zł na fakturze, zwracamy kwotę 600,00 zł. Zakup prezentu i rozliczenie można zrealizować jeden miesiąc przed odejściem na emeryturę i do sześciu miesięcy po odejściu.
§4
Uchwała wchodzi w życie z dniem 1 kwietnia 2018 r. Nie przewiduje się wyrównywania wysokości opisanych świadczeń w uchwale, wypłaconych przed dniem 1 kwietnia 2018r.

Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych

Informowałem tydzień temu, iż organizacje związkowe działające w Polfie Warszawa zwróciły się do Rady Nadzorczej Polfa Warszawa S.A. o dodatkowy odpis z zysku na ZFŚS w wysokości 300 000,00zł, czekamy na odpowiedź. Ze względu na brakującą kwotę 300 000,00zł, która pozwoliłaby utrzymać świadczenia urlopowe  na ubiegłorocznym poziomie, nie podpisaliśmy preliminarza wydatków ZFŚS na 2018 r. Liczymy na pozytywną reakcję strony właścicielskiej. W obecnej sytuacji, gdy rynek pracy staje się coraz bardziej rynkiem pracownika,
należy naszym zdaniem zadbać o podwyższanie standardów a nie ich obniżanie. Na pozostanie pracowników w firmie, będą jak zawsze mieć wpływ na pierwszym miejscu płace, ich wysokość, ale utrzymanie świadczeń socjalnych a może nawet podwyższanie ich, będzie również ważnym elementem i o to zadbajmy.


Ubezpieczenia Grupowe
Przypominam, że aby zapewnić ciągłość ochrony ubezpieczeniowej, bez karencji, konieczne jest złożenie Deklaracji  w Dziale Administracji Personalnej:
·         do dnia 25.03.2018 ochrona rozpocznie się od 01.04.2018
·         do dnia 25.04.2018 ochrona rozpocznie się od 01.05.2018
·         do dnia 25.05.2018 ochrona rozpocznie się od 01.06.2018
·         do dnia 25.06.2018 ochrona rozpocznie się od dnia 01.07.2018
Późniejsze złożenie deklaracji będzie oznaczało włączenie karencji:
1.       Zgon Ubezpieczonego, zgon Ubezpieczonego w następstwie zawału mięśnia sercowego lub udaru mózgu, zgon współubezpieczonego (małżonka, rodzica, teścia, dziecka), operacje chirurgiczne Ubezpieczonego, osierocenie dziecka – 6 miesięcy,
2.       Leczenie szpitalne Ubezpieczonego wskutek choroby – 1 miesiąc,
3.       Poważne zachorowanie Ubezpieczonego, leczenie specjalistyczne – 3 miesiące,
4.       Urodzenie martwego noworodka, urodzenie się dziecka – 9 miesięcy.
Z dniem 1 kwietnia 2018 r. nowe ubezpieczenie, zastąpi aktualnie funkcjonujące ubezpieczenie w PZU.
Proszę pamiętać, zostało jeszcze kilka dni ( do 25.03) czasu, na podpisanie i złożenie deklaracji, jeśli chcemy mieć ciągłość ubezpieczenia.

Ochrona prawna dla członków NSZZ Solidarność
Wszyscy członkowie  otrzymali ( lub mogą otrzymać) karty ochrony prawnej CDO24, teraz zachęcamy do korzystania z usług prawnych w praktycznie każdej dziedzinie prawnej. Zwracam się również z prośbą o informowaniu mnie w przypadku jakichkolwiek problemów związanych z korzystaniem z usługi. Proszę również o uwagi i spostrzeżenia związane z tą usługą. W przypadku zgubienia karty lub kradzieży, proszę zgłosić do nas, wyrobimy duplikat karty. Zachęcam do korzystania z tej usługi przy każdej sposobności, gdy mamy jakiekolwiek wątpliwości jak postąpić, jak się zachować wobec sytuacji, które nas spotykają w sklepie, przy zatrzymaniu przez policję itd.

Kulturalny Członek NSZZ Solidarność
Kolejny rok kontynuujemy  akcję „Kulturalny Członek Związku”. Akcja rozpoczęła się w dniu  2 stycznia 2018r  i zakończy w dniu 31 grudnia 2018r.  Proszę pamiętać, że po zwrot kwoty za bilety, będzie można się zgłosić tylko raz w roku, co oznacza, że przychodzimy wówczas, gdy mamy bilet o wartości około 200,00zł lub zbieramy bilety w ciągu roku, do momentu uzbierania biletów o wartości  około 200,00 zł.
Bardzo proszę wszystkich, aby nie czekać na koniec roku i nie realizować akcji w ostatnie dni grudnia jak było to w tym roku. Paleta rozrywek kulturalnych jak widać z regulaminu jest duża: kino, teatr, mecz, koncert, kabaret, festiwal, widowisko, imprezy sportowe, muzea, galerie itp. i zapewne każdy z nas w ciągu 11 miesięcy znajdzie coś dla siebie i najbliższej osoby z czego może skorzystać. Przypominam również istotny warunek, który co roku zapominamy: z jednej imprezy realizujemy maksimum dwa bilety i bez znaczenia jest czy pójdziemy z jedną, dwoma czy pięcioma członkami rodziny do kina, dwa bilety z jednej imprezy.

Zapraszamy do NSZZ Solidarność.
Od stycznia dotychczasowi pracownicy z Agencji Pracy Tymczasowej i pracownicy na etatach ZF Polpharma, pracujący na Karolkowej, stali się pracownikami Polfy Warszawa. Zapraszam tych pracowników, do zapisywania się do NSZZ Solidarność. Wystarczy przyjść do biura i wypełnić deklarację, można ją otrzymać również mailowo. Oprócz wszystkich zalet przynależności do związków zawodowych tj. jak obrona pracownika, reprezentowanie jego interesów przed pracodawcą, przypomnę o kilku dodatkowych kwestiach: wypłacamy zasiłki statutowe (urodzenie dziecka -  1000,00zł, śmierć członka rodziny -500,00zł), każdy członek związku dostaje dofinansowanie do imprez kulturalnych do wysokości 200,00 zł, każdy członek związku otrzymuje specjalna kartę, która upoważnia go do korzystania bez ograniczeń z porad prawnych kancelarii CDO24, dofinansowujemy również dla członków związku wycieczki, opłacamy adwokata w przypadku zwolnienia pracownika z pracy, gdy zdecydujemy się „iść do sądu” i szereg innych przywilejów.
U właściciela ; W farmacji

Firmy farmaceutyczne są nośnikiem innowacji i rozwoju   Rynekaptek.pl

Mamy relatywnie wysokie zatrudnienie w przemyśle farmaceutycznym, co oznacza, że ta branża jest dobrym pracodawcą. Tu też są wyższe wynagrodzenia w porównaniu do innych sektorów gospodarki, choć nadal niższe niż w krajach starej Unii Europejskiej – mówiła Katarzyna Śledziewska, dyrektor zarządzający DeLab, podczas sesji „Przemysł farmaceutyczny – korzystajmy z jego potencjału”, odbywającego się w ramach III Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (8 marca br.).
Dodała, że Polska nadal buduje swoje przewagi konkurencyjne bazując na niskich płacach. - Ale to się powoli kończy i konsekwencją zaczynają być braki pracowników. Podobnie relatywnie niskie są inwestycje, a polski przemysł farmaceutyczny dysponuje niekorzystnym bilansem handlowym: import przewyższa eksport. Generują go głównie kraje UE. Nadwyżkę w handlu lekami mamy z kolei z krajami na wschód od Polski (Rosja, Ukraina, Kazachstan) oraz krajami bałtyckimi – mówiła ekspert z DeLab. Przemysł wysokich technologii Z kolei zdaniem Bogny Cichowskiej – Dumy, prezes Związku Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Infarma, nie do końca jest prawdą, że farmacja jest niedoceniana: - W Polsce fabryki mają także firmy innowacyjne. Są też rozwijane projekty biotechnologiczne. Cechą tej branży jest innowacyjność i bardzo wysoki poziom reinwestycji – mówiła szefowa Infarmy. Zwróciła również uwagę na perspektywy wzrostu firm innowacyjnych i generycznych: - Każda z nich ma swoją rolę. Firmy innowacyjne są nośnikiem innowacji. Dlatego nie można wspierać tylko firm generycznych i nagradzać jedynie produkcji aktualnie prowadzonej. Do tego potrzebne jest też stabilne prawo, szczególnie w zakresie refundacji. Nadal czekamy na nowelizację tej ustawy. - Branża farmaceutyczna jest ważnym elementem stymulacji całej gospodarki. Dla nas ważnym problemem jest presja cenowa. Można zadać pytanie: czy opłaca się tylko sprowadzać leki ze Wschodu i sprzedawać? Warto docenić tych, którzy podejmują wysiłek inwestycyjny – mówił Krzysztof Kopeć, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Resorty wracają do rozmów o RTR Wiceminister zdrowia, Marcin Czech podkreślał, że resort zdrowia chce, by przemysł farmaceutyczny był ważną częścią gospodarki. – Z pewnością wymaga dużych inwestycji i długoterminowej przewidywalności. W najbliższych tygodniach wrócimy do prac nad nowelizacją ustawy refundacyjnej. Czasowo zostaną opóźnione prace dotyczące wyrobów medycznych. Trwają też prace nad RTR – trwa doprecyzowywanie algorytmów. W nagradzaniu firm będziemy uwzględniać m.in. badania podstawowe, kwestie podatkowe, IT i działania eksportowe.
Małgorzata Kudelska z IQVIA RDS Poland podkreślała znaczenie badań klinicznych: - Rocznie rejestrowanych jest w Polsce około 400 nowych badań. Biorąc pod uwagę wielkość populacji, to jednak niewiele. To co przyciąga producentów leków do prowadzenia u nas badań klinicznych, to wykwalifikowany personel medyczny, który gwarantuje wysokiej jakości dane do raportów. Nadal jednak barierą są niektóre przepisy prawa. Tomasz Moys, wiceprezes zarządu Zakładów Farmaceutycznych Polpharma, przypomniał, że ta polska firma przeszła wszystkie etapy transformacji. – Historia Polpharmy, to historia transformacji w Polsce. Z lokalnej, generycznej firmy, przeszła do międzynarodowej spółki, która dzisiaj eksportuje leki do 60 państw świata. Rynek jest przeregulowany Z kolei Wiktor Janicki, dyrektor generalny Roche Polska, zwrócił uwagę, że wpływ na gospodarkę ma nie tylko handel lekami, ale też usługi: - Na cały proces trzeba spojrzeć szerzej, biorąc pod uwagę także aktywność w obszarze bioinformatyki, IT czy badaniach klinicznych. Krzysztof Kępiński, dyrektor Pionu Relacji Zewnętrznych i Rynku Publicznego Szczepionek GSK dodał do tego przewidywalność prawa. Podkreślał znaczenie programu 75+, zachęty dla inwestorów, programy profilaktyczne i rozszerzenie kalendarza szczepień. – Dzięki takim aktywnościom, nasza firma stale inwestuje w Polsce. Niedługo zostanie uruchomiona nowa linia produkcyjna w poznańskim zakładzie koncernu. Paweł Hincz z kancelarii Baker McKenzie podsumował spotkanie, zwracając uwagę na nadmiar produkcji prawa. – Rynek jest przeregulowany. Twórzmy prawo, które jest potrzebne, a nie szkodzi - apelował.


W kraju i na świecie

 

XVIII Ogólnopolska Droga Krzyżowa Ludzi Pracy - 23 marca
Komisja Krajowa i Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” zapraszają na Ogólnopolską Drogę Krzyżową Ludzi Pracy ulicami Warszawskiego Żoliborza od grobu Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki, Patrona NSZZ „Solidarność”. Piątek – 23 marca 2018 roku g.17.00.
Od Grobu Błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki krzyż będą nieśli: Hutnicy, Kolejarze, Górnicy, Stoczniowcy, Służba Zdrowia, Strażacy - podchorążowie SGSP, Straż Miejska, Służba przy grobie Ks. Jerzego, Energetycy, Policjanci, Żołnierze, Nauczyciele, Krajowa Sekcja Kobiet, Komisja Krajowa i Region NSZZ "Solidarność", Parafia Św. Stanisława Kostki, Młodzież i Harcerze. Poczty sztandarowe zbiorą się 23 marca br. o godz. 16.30 przed Domem Pielgrzyma "Amicus".

Wzrosły płace w Valeo
O 190 zł brutto wzrosną płace zasadnicze tych pracowników spółki Valeo Lighting Systems z Chrzanowa, których staż pracy wynosi co najmniej 3 lata. To najważniejszy zapis porozumienia płacowego podpisanego przez zakładową Solidarność i zarząd spółki.
– W zeszłym roku kierownictwo firmy, chcąc zachęcić ludzi do pracy w naszym zakładzie, podwyższyło o 200 zł brutto płace dla nowo przyjmowanych osób. W efekcie jednak zarobki pracowników z dłuższym stażem były tylko nieznacznie wyższe od stawek osób dopiero co przyjętych do pracy. To trudno było uznać za sprawiedliwe i motywujące dla pracowników dłużej związanych z naszym zakładem. Dzięki podpisanemu teraz porozumieniu wprowadzone zostało bardziej sprawiedliwe rozwiązanie, w którym doceniony jest staż pracownika – tłumaczy Sebastian Pająk, przewodniczący zakładowej Solidarności. Obok podwyżek związanych ze stażem pracy porozumienie przewiduje też dodatkowy wzrost płac zasadniczych, uzależniony od indywidualnych ocen pracy za zeszły rok. Średnio będzie to 80 zł brutto miesięcznie na pracownika. Te podwyżki obejmą wszystkie osoby zatrudnione w spółce przed 1 października 2017 roku. Porozumienie przewiduje też wzrost dodatku za pracę w systemie czterobrygadowym. Do tej pory wynosił on 250 zł brutto. Teraz będzie to 280 zł brutto. Wyższe płace wpłyną na konta pracowników 10 marca. Podwyżki związane ze stażem zostaną wpłacone z wyrównaniem od stycznia, z kolei podwyżki uzależnione od oceny rocznej będą wypłacone z wyrównaniem od lutego. Chrzanowska spółka Valeo Lighting Systems zatrudnia blisko 2100 pracowników. Produkuje lampy samochodowe.


Miara Mirosław                    Przewodniczący KM NSZZ Solidarność


środa, 7 marca 2018

PIGUŁKA nr.10/18

PIGUŁKA
 Co słychać  w   Solidarności                    
Warszawa   08.03.2018r.
                  nr 10/18             


W Polfie Warszawa  S.A.
Dzień Kobiet

Wszystkim przedstawicielkom płci pięknej, składam najszczersze życzenia zdrowia, pomyślności i samych pięknych dni w życiu. Życzę, by uśmiech rozpromieniał Wasze twarze i byście zawsze czuły się szczęśliwe! 

Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych
Tydzień temu  informowałem, że brakuje nam około 300 000,00 zł, aby utrzymać świadczenia socjalne na poziomie ubiegłego roku. Wystąpiliśmy do Prezesa Zarządu z pismem o zwiększenie funduszu o brakujące 300 000,00 zł .W skali firmy, naszym zdaniem to nie jest duża kwota, natomiast fakt zmniejszania świadczeń, jest informacją dla załogi bardzo negatywną. Zarząd Polfy częściowo przychylił się do naszej prośby, proponując zwiększenie funduszu o kwotę 120 000,00 zł, to dobry gest Zarządu, ale niestety naszym zdaniem niewystarczający i co najważniejsze, kompletnie nie załatwiający przedstawionego przez nas problemu a mianowicie, dofinansowanie proponowane przez Zarząd  kwotą, spowoduje, że i tak musielibyśmy zmniejszyć świadczenia dodatku urlopowego z ZFŚS. Zarząd Polfy argumentuje swoją decyzję zmniejszeniem wyniku finansowego Spółki, wskutek realizacji naszej prośby, co mnie osobiście niestety nie przekonuje.
Po konsultacji z MZZ Chemików, wspólnie podjęliśmy decyzję o skorzystaniu z formalnej możliwości jaką posiadamy a mianowicie o zwróceniu się do Rady Nadzorczej Polfa Warszawa S.A. o odpis z zysku na ZFŚS w wysokości 300 000,00zł i takie pismo w dniu 8 marca zostało wysłane. W związku z powyższym czekamy na odpowiedź.
Ubezpieczenia Grupowe
1 marca 2018r.  ukazał się komunikat dotyczący ubezpieczeń grupowych. W komunikacie zabrakło informacji, ze sprawa zmiany ubezpieczyciela, była szeroko konsultowana z organizacjami związkowymi i że osiągnęliśmy porozumienie w tej sprawie. Zgodziliśmy się na zamianę PZU na Hestię, ponieważ oferta jest nieco atrakcyjniejsza, nieco nowocześniejsza i „ciut” tańsza. Nie bez znaczenia jest fakt, że Hestia będzie ubezpieczycielem w całej Grupie, co w przyszłości może też wpływać na atrakcyjność stawek, czy ofert.
Wymieniony wyżej komunikat wywołał również niepotrzebny  zgrzyt wśród załogi, ponieważ zaproponowane spotkania informacyjne w sprawie ubezpieczenia miały jedną „wadę”, która mogła wzbudzić i wzbudziła podejrzenie o nierówne traktowanie pracowników. Godziny proponowanych spotkań były tak zaproponowane, że pracownicy pozaprodukcyjni mogliby w nich uczestniczyć w godzinach swojej pracy a pracownicy produkcyjni, niestety poza godzinami swojej pracy. Nie wiem czy twórca komunikatu świadomie, czy nieświadomie spowodował takie nierówne traktowanie, ale nierówne traktowanie stało się faktem i to jest dla mnie jednoznaczne. Mogę się domyślać, że chodziło tu o to, że w przypadku pracowników produkcyjnych konieczne byłoby zatrzymanie produkcji, co wiąże się z domniemaną stratą ilości produktów, ale w takim przypadku może jednak trzeba było zaproponować pozostałym pracownikom odpracowanie czasu zebrania, skoro inni mogli przyjść tylko po pracy a tak naprawdę muszę stwierdzić, że przez ostatnie lata widziałem akcje zatrzymania produkcji w sprawach dla mnie niekoniecznych, to moja opinia oczywiście. Tak czy inaczej nierówność traktowania pracowników w tym przypadku jest ewidentna i moim zdaniem bezdyskusyjna, niestety stało się i źle, że tak się stało, mam nadzieję, że podobne sytuacje już się nie zdarzą, interweniowaliśmy w tej sprawie. Osobiście namawiałbym pracowników ( co może mi nawet nie wypada) aby nie szli na te spotkania w sprawie ubezpieczenia a szczególnie pracownicy produkcyjni. Namawiam dlatego, że jak wspomniałem wyżej, nowe ubezpieczenie jest nieco atrakcyjniejsze, nieco nowocześniejsze i „ciut” tańsze i nie ma co się moim zdaniem zastanawiać, tylko podpisać odpowiednie dokumenty aby przedłużyć obecne ubezpieczenie.
Najważniejsze jest to, aby zdążyć to zrobić ( podpisać dokumenty) jeszcze w marcu, aby była ciągłość w ubezpieczeniu i o tym proszę pamiętać. Z dniem 1 kwietnia 2018 r. nowe ubezpieczenie, zastąpi aktualnie funkcjonujące ubezpieczenie w PZU.
U właściciela ; W farmacji
Lista 100 Najbogatszych Polaków 2018 z absolutnym rekordem

To absolutny rekord Listy 100 Najbogatszych Polaków „Forbesa”. Nigdy jeszcze nie było aż tak wielu posiadaczy majątku wartego więcej niż miliard złotych. Pierwszy raz w historii aż sześciu z polskich miliarderów znalazło się na liście najbogatszych ludzi świata przygotowanej przez amerykański magazyn „Forbes”. Oto Lista 100 Najbogatszych Polaków 2018. „Proces bogacenia się rodzimego biznesu najlepiej widać z kilkuletniej perspektywy: jeszcze pięć, sześć lat temu mieliśmy ledwie kilkunastu miliarderów, a po kryzysowym 2008 roku nie zdołali oni wypełnić całej pierwszej dziesiątki", pisze w „Forbes" Piotr Karnaszewski. Od tego czasu znacząco wzrosły jednak nie tyle wyceny, ile całe firmy. Na naszym rynku do znanych od lat marek, takich jak Polsat (Zygmunt Solorz), Getin (Leszek Czarnecki) czy Polpharma (Jerzy Starak), dołączyły CCC Dariusza Miłka, Dino Polska Tomasza Biernackiego, Aflofarm rodziny Furmanów, STS zarządzany przez Mateusza Juroszka czy salony meblarskie Agata należące do Grzegorza, Marcina i Sebastiana Ćwików. Jeszcze kilkanaście lat temu były to skromne przedsięwzięcia, dziś są rynkowymi liderami, wokół których kręci się życie tysięcy Polaków. Każda z nich jest warta ponad miliard złotych. Żeby znaleźć się na Liście 100 Najbogatszych Polaków „Forbesa”, trzeba zbudować firmę wartą przynajmniej 491 mln złotych. To prawie o 60 mln zł więcej niż rok temu. Pierwsze miejsce w naszym rankingu zajęli Sebastian i Dominika Kulczyk z fortuną wartą 13,9 mld zł. Ale rodzeństwo, które swoją fortunę odziedziczyło po zmarłym prawie trzy lata temu Janie Kulczyku, coraz bardziej czuje na sobie oddech Michała Sołowowa. Przedsiębiorca z Kielc nie zwalnia tempa, o czym świadczyła transakcja przejęcia za 2 mld złotych chemicznego koncernu Synthos. Rodzeństwo Kulczyków nie mogło pochwalić się równie spektakularnymi transakcją. Co więcej, ich główne biznesowe aktywa – Ciech i Autostrada Wielkopolska – stały się obiektem zainteresowania prokuratury. Drugie miejsce na Liście 100 Najbogatszych Polaków 2018 roku zajął Michał Sołowow z 11,41 mld zł. Przez wiele lat pozostawał nieco w cieniu takich postaci jak Jan Kulczyk czy Zygmunt Solorz. Dziś to tak naprawdę najbogatszy przedsiębiorca naszego kraju. Michał Sołowow to biznesmen z Kielc, właściciel kilku firm produkcyjnych, n.in. Synthosu, Rovese, Barlinka i Echo, określany jest mianem największego polskiego przemysłowca. W zeszłym roku zepchnął z drugiego miejsca Zygmunta Solorza, w tegorocznym rankingu ma już nad właścicielem Cyfrowego Polsatu ponad miliardową przewagę. Trzecie miejsce zajmuje Zygmunt Solorz z majątkiem wartym 10,2 mld zł. Jego Cyfrowy Polsat pozostaje najbardziej zyskowną polską firmą prywatną. Ubiegły rok stał pod znakiem prawie 4 mld zł zysku EBITDA, a kiedy firma Zygmunta Solorza za 1,3 mld zł przejmie w pełni kontrolę nad Netią, te zyski mogą być jeszcze większe. Czwartym najbogatszym Polakiem na Liście 100 jest Jerzy Starak z 6,31 mld zł. Kryzys na rynkach wschodnich - w Rosji i Kazachstanie - wciąż trwa, ale Polpharma już się na niego uodporniła. Wyniki są tak dobre, ze większość zysków Jerzy Starak może sobie wypłacać w formie dywidendy. Biznesmen należy do tej grupy przedsiębiorców, którzy unikają rozgłosu, i nie kibicuje swoim notowaniom w rankingu najbogatszych. Mimo to trafił w tym roku na światową listę najbogatszych.
Rekord Polaków na liście miliarderów amerykańskiego "Forbesa"

Pierwszy raz na liście Najbogatszych Ludzi Świata znalazło się aż sześciu Polaków. Jednym z nich jest gwiazda Listy 100 Najbogatszych Polaków 2018 Tomasz Biernacki, twórca sieci sklepów spożywczych Dino Polska i jeden z najbardziej tajemniczych polskich przedsiębiorców. W zeszłym roku „Forbes” należące do niego udziały w Dino oszacował na 930 mln zł. Cztery miesiące później, w kwietniu, inwestorzy kupujący akcje Dino w trakcie oferty publicznej wycenili je na 1,65 mld zł. Już wówczas media i analitycy pisali, że Dino rozbiło bank, ale to był dopiero początek. Od tamtej pory akcje spółki wzrosły o 149 proc., a wartość majątku Tomasza Biernackiego przekroczyła 4,17 mld zł. W efekcie Tomasz Biernacki jako szósty przedsiębiorca z Polski zadebiutował na liście najbogatszych ludzi świata. Amerykanie jego majątek wycenili na 1,2 mld dol., co dało mu 1867. miejsce. Najwyżej w rankingu znalazło się rodzeństwo Kulczyków, bo na 588. pozycji z 3,8 mld dol. majątku. W pierwszym tysiącu zmieścił się także Michał Sołowow (729. miejsce z 3,2 mld dol. majątku) oraz Zygmunt Solorz (859. pozycja z 2,8 mld dol. majątku). Na 1650. pozycji ex aequo znaleźli się Dariusz Miłek i Jerzy Starak - majątek każdego z nich wyceniono na 1,4 mld dol. Znaleźć się w tym gronie nie jest łatwo, kryterium wejścia jest posiadanie majątku przekraczającego 1 mld dol., w efekcie klub jest bardzo elitarny, liczy sobie nieco ponad 2 tys. osób. Czy sześciu Polaków na liście to jest dużo? Czy to świadczy o sile gospodarki? Wzrost liczby miliarderów tak, ale już sama ich liczba niekoniecznie. Weźmy na przykład zbliżoną do nas pod względem wielkości gospodarkę Belgii, która jest większa od naszej zaledwie o 1,8 proc. Belgowie mają tylko dwóch miliarderów: Alberta Frere i Pakoha Chodieva, których łączna wartość fortun wynosi 8,5 mld dol. i jest prawie dwa razy mniejsza niż fortuna kontrolowana przez szóstkę Polaków (15,3 mld dol.).



W kraju i na świecie

 

Przewodnicząca "S" PZU: Nasza praca z pracodawcą PZU powinna być wzorem

Chciałabym, aby taki dialog jaki jest prowadzony w PZU z Prezesem Surówką był obecny we wszystkich polskich firmach wszędzie tam, gdzie są obecne związki zawodowe. Można by rzec, że nasza praca z pracodawcą w PZU powinna być wzorem. Zarząd PZU rozumie, że tylko wspólnie możemy osiągnąć sukces. Wspólnie z pracownikami, których my reprezentujemy – mówi Joanna Ratajczak, przewodnicząca Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Grupy PZU w rozmowie z Tysol.pl Cezary Krysztopa: Pani Przewodnicząca chyba na wstępie naszej rozmowy powinienem Pani pogratulować wygrania wyborów na kolejną kadencję. Była to tylko formalność czy wymagało to starań? Joanna Ratajczak: Dziękuję. Każde wybory to jakaś forma stresu. Nic nie przychodzi łatwo, ale jeżeli między wyborami ciężko się pracuje i daje z siebie 100% to do kolejnych wyborów staje się z podniesioną głową i ze świadomością, że zapracowało się na ten mandat. Oczywiście wszystko w rękach wyborców, a ja zawsze z pokorą przyjmuję każdy werdykt. Chciałabym podziękować za zaufanie na kolejne 4 lata. Jest to dla mnie znak, że moja praca nie poszła na marne, a jej efekty są widoczne. Oczywiście nie oznacza to spoczęcia na laurach. Przed nami nowe wyzwania, w tej pracy nie można się nudzić. No właśnie. Nowe zadania brzmi bardzo podobnie jak "nowe PZU". Czy przedstawiona całkiem niedawno nowa strategia w Pani firmie jest po drodze Solidarności, czy zupełnie na odwrót? Nowa strategia, czy jak Pan woli "nowe PZU" to ambitny plan. Ambitny i realny. Oczywiście patrzę na to z punktu widzenia strony społecznej, ale rozwój firmy jest dla nas bardzo ważny. Rozwój PZU to rozwój pracowników. Stagnacja w żadnej firmie nie jest pożądana. Wiem, że Prezes Paweł Surówka postawił wysoko poprzeczkę, ale jestem pewna, iż dysponujemy sporym zapasem mocy by ten cel osiągnąć. Warto dodać, że nowa strategia zakłada współpracę wszystkich firm z logo PZU. Współpraca, integracja, przeplatanie się celów czy zadań to bardziej zadowolony klient, ale także pracownicy, co z naszego punktu widzenia jest najważniejsze. Oczywiście jak wszędzie, każda rewolucja wymaga okresu przejściowego. Nie mniej jednak warto widzieć szeroki horyzont, a nie tylko tu i teraz. Wspomniała Pani o pracownikach. Nowe PZU to otwarcie na klienta, podniesienie standardów. Gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla pracownika? Oczywiście, że jest. Bez pracowników żaden plan nie ma prawa się zrealizować. Prowadzimy intensywne rozmowy z Prezesem Surówką, z całym Zarządem. Te rozmowy dają efekty. Pan Prezes jest otwarty na nasze propozycje. Wskazujemy te obszary, które wymagają "dopieszczenia". Zarząd to rozumie i bierze pod uwagę. Jak już wspomniałam w okresie przejściowym pracownik ma prawo być zdezorientowany, ale to w jakim kierunku zmierzamy jawi się jako stabilizacja i komfort pracy.  W tej chwili intensywnie pracujemy nad Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy dającym większe możliwości pracownikom, niż wynikałoby to tylko z kodeksu pracy. Kolejny temat to Wskaźnik Wzrostu Wynagrodzeń. Jednym z elementów rozwoju firmy są dobre płace pracowników. Kładziemy na to szczególny nacisk. Mogę z dużą dozą pewności powiedzieć, że Pan Prezes podziela nasze stanowisko. W końcu PZU ma ambicje by stać się jednym z 5 najlepszych pracodawców w Polsce. W tym też nasza rola. Dialog w tej kwestii jest bardzo zaawansowany. Z Pani wypowiedzi wynika, że współpraca z pracodawcą układa się bardzo dobrze. Ile pracy trzeba było w to włożyć? W większości firm nie wygląda to tak kolorowo. Nie nazwałabym tego współpracą, ponieważ związki zawodowe to opozycja. Choć ja wolę nazywać to "głosem rozsądku". Ale tak, współpracujemy na poziomie społecznym. Nasze doświadczenie jest docenianie. Chciałabym, aby taki dialog jaki jest prowadzony w PZU z Prezesem Surówką był obecny we wszystkich polskich firmach wszędzie tam, gdzie są obecne związki zawodowe. Można by rzec, że nasza praca z pracodawcą w PZU powinna być wzorem. Zarząd PZU rozumie, że tylko wspólnie możemy osiągnąć sukces. Wspólnie z pracownikami, których my reprezentujemy. Ktoś może pomyśleć, że jest to swoista laurka dla pracodawcy, ale pamiętamy czasy, gdzie dialogu nie było wcale. Te czasy to długi okres przed ostatnimi wyborami do polskiego parlamentu. Jakie plany macie Państwo na ten rok? Tak jak już wspomniałam, pracujemy intensywnie z pracodawcą nad "nowym PZU". Zmiany dotyczą każdego pionu w PZU. Od szkód, po sprzedaż ubezpieczeń. Wszędzie jest pełno pracy. Zarząd pracuje nad strategią, my skupiamy się nad sprawami społecznymi, negocjujemy. W wielu sektorach już wypracowaliśmy wspólne stanowisko. Inne wymagają jeszcze pracy, ale wszędzie jest dobra wola ze strony pracodawcy, który rozumie, że firma to ogół. Od klienta, przez procesy, aż do pracowników. Tak więc ten rok to zacieśnianie współpracy dla dobra pracowników i naszych klientów oraz kontynuacja dialogu. Do tegu potrzeba spokoju, który niewątpliwie mamy.






Miara Mirosław                    Przewodniczący KM NSZZ Solidarność



czwartek, 1 marca 2018

PIGUŁKA nr.9/18

PIGUŁKA
 Co słychać  w   Solidarności                    
Warszawa   02.03.2018r.
                  nr 09/18             


W Polfie Warszawa  S.A.
W tygodniu

W dniu 23 lutego odbyło się spotkanie przedstawicieli organizacji związkowych z Panią Dyrektor HR – Katarzyną Pacut.
Celem spotkania było uzgodnienie preliminarza wydatków Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych.
Niestety nie udało nam się „dopiąć” preliminarza, ponieważ zabrakło nam pieniędzy aby utrzymać świadczenia na podobnym poziomie jak w poprzednim roku. Nie osiągnęliśmy zamierzonego celu nawet po wspólnym uzgodnieniu, że zrezygnujemy z wszelkich form pożyczek ( krótkotrwałe 4000,00 zł, remontowe 7500,00 i na zakup mieszkania 30 000,00zł), ponieważ u nas egzystuje i ma się dobrze 😊 Kasa Zapomogowo – Pożyczkowa i tam można uzyskać pożyczki w dużej wysokości. Pomimo rezygnacji z tej formy działalności, nadal zabrakło nam około 300 000,00 zł aby utrzymać poziom pozostałych świadczeń a w szczególności dodatku urlopowego, którego nie chcemy zmniejszać, ponieważ od dawna uznaliśmy, że to jest najlepsza forma świadczenia, gdy pracownik odbiera konkretną kwotę z funduszu socjalnego i sam decyduje na co chce ją wydać.
Dlaczego brakuje nam pieniędzy, otóż przyczyny są dwie. Po pierwsze bodajże w roku 2013 podpisaliśmy porozumienie na mocy którego osiągnęliśmy kompromis, polegający na tym, że wprowadziliśmy pewne dodatkowe świadczenia jak np. dwie dodatkowe premie (w czerwcu i pod koniec roku), dodatkowy dzień wolny ( po Bożym Ciele) itp.  ale ograniczyliśmy np. nagrody jubileuszowe i procentowy odpis na fundusz socjalny.
Druga przyczyna, która trwa bodajże od 2011 roku, czyli zamrożenie przez poprzednią ekipę rządową (PO) i kontynuowana przez obecną (PIS) odpisu ustawowego na ZFŚS. Zasada naliczania funduszu podstawowego powinna polegać na naliczaniu kwoty na ZFŚS od średniej pensji z roku poprzedniego (na każdego zatrudnionego w danym roku, odpis powinien stanowić 37,5 proc. przeciętnego wynagrodzenia z roku poprzedniego). Niestety od lat nie bierze się pod uwagę przy naliczaniu przeciętnego wynagrodzenia z roku poprzedniego, tylko bodajże z roku 2012 ( chyba raz było coś tam podniesiono o 100,00 zł , chyba na 2017 rok, ale to blisko trzy razy mniej, niż pełne odmrożenie podstawy. Pomimo stanowisk i apeli związków zawodowych, poprzednie i obecna ekipa rządowa nie odmrażają odpisu.
Podczas spotkania z Panią Dyrektor HR – Katarzyną Pacut,  przedstawiciele związków zawodowych z Polfy przekazali, że wystąpią do Prezesa Zarządu z pismem o zwiększenie funduszu o brakujące 300 000,00 zł i takie pismo jeszcze tego samego dnia skierowaliśmy do Prezesa. W skali firmy, naszym zdaniem to nie jest duża kwota ( 38,00 zł miesięcznie na pracownika !), natomiast fakt zmniejszania świadczeń, jest informacją dla załogi bardzo negatywną. Liczymy na tą kwotę, bo pozwoli nam utrzymać wszystkie świadczenia w tym roku na podobnym poziomie, mając nadzieję, że w przyszłym roku Rząd RP odmrozi odpis podstawowy. W związku z powyższym czekamy na odpowiedź i mamy nadzieję, że uda się sprawę pozytywnie rozstrzygnąć.
U właściciela ; W farmacji
Impuls dla gospodarki   Do Rzeczy
Rozmowa z Markusem Siegerem, prezesem zarządu Grupy Polpharma
Monika Długosz: Polpharma jest liderem polskiego rynku farmaceutycznego. Jednak firmy zagraniczne, globalne, działające w Polsce, coraz więcej inwestują w badania i rozwój w Polsce. Niedawno Servier otworzył w Warszawie swoje laboratorium kontroli jakości, Roche współpracuje z UW przy tworzeniu projektu BioMed Academy. A jaka będzie na to odpowiedź Polpharmy? Markus Sieger: Bardzo się cieszymy, że wielkie międzynarodowe koncerny zaczęły inwestować w Polsce, że cenią wiedzę i kompetencje Polaków. Nie można jednak porównać skali inwestycji tych firm do inwestycji Polpharmy. Jesteśmy nie tylko największą polską firmą farmaceutyczną, lecz także największym inwestorem w polskiej ochronie zdrowia, co wykazał raport opublikowany przez Centrum im. Mikołaja Kopernika w czasie ostatniego Forum Ekonomicznego w Krynicy. Polska to dla Polpharmy kluczowy rynek. Przyczyniamy się do rozwoju polskiej gospodarki, ponieważ to tu opracowujemy swoje leki, tu je produkujemy w oparciu o najnowocześniejsze technologie, stąd je również eksportujemy, przez co realnie wpływamy na wzrost gospodarczy oraz poprawę bilansu handlowego kraju. Od 2000 r. zainwestowaliśmy już ponad 3 mld zł w nowoczesne zakłady, laboratoria oraz badania i rozwój nowych produktów. Rozwijamy się w segmencie zaawansowanych leków generycznych, które wykorzystują innowacyjne technologie oraz przyjazne dla pacjenta postaci leków, zwiększające komfort terapii. Chciałbym podkreślić, że nie wszyscy producenci leków generycznych w Europie i poza nią mają kompetencje do rozwijania tego typu produktów, nazywanych w języku farmaceutycznym „difficult to make”. Inwestujecie też w biotechnologię? To nasz drugi priorytet. Leki biologiczne są nadzieją dla wielu pacjentów cierpiących na ciężkie choroby (np.nowotwory, choroby immunologiczne), w przypadku których stosowane do tej pory terapie lekami tradycyjnymi, opartymi na związkach chemicznych, okazywały się nieskuteczne. Nasze inwestycje biotechnologiczne obejmują laboratorium badań i rozwoju oraz obszar produkcji ulokowane w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym, a także nowo budowaną fabrykę w Duchnicach pod Warszawą, gdzie będzie prowadzona produkcja z przeznaczeniem na rynek globalny. Nowa fabryka to jeden z najnowocześniejszych zakładów produkcji biotechnologicznej w Europie i największa inwestycja prowadzona od zera w polskiej branży farmaceutycznej w ostatnich latach. Do tej pory przeznaczyliśmy ok. 700 mln zł na rozwój i produkcję leków biologicznych, a w ciągu następnych kilku lat zamierzamy zainwestować kolejne 1,3 mld zł. Biotechnologia ma być kołem zamachowym polskiej gospodarki. Co to właściwie oznacza? Budowa silnego przemysłu biofarmaceutycznego w Polsce nie tylko umożliwi pacjentom dostęp do najnowocześniejszych terapii, a polskiej gospodarce da impuls do rozwoju w jednym z najbardziej innowacyjnych sektorów medycyny, lecz także da nam szansę na ekspansję zagraniczną – na wzór Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii czy Korei Południowej. O ile w produkcji generycznej jest ogromna konkurencja, o tyle sektor biotechnologiczny, jako bardziej kosztochłonny i zaawansowany technologicznie, jest bardziej elitarny. Kierunek ten wpisuje się w Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, wspierając globalizację polskiego przemysłu, rozwój innowacyjnych technologii i nowoczesnej infrastruktury, a także budowę nowoczesnych kompetencji we współpracy z nauką. Polska może stać się potentatem w produkcji leków biotechnologicznych? Mamy potencjał w tej dziedzinie. Jednak polski sektor biofarmaceutyczny jest jeszcze bardzo młody, a rozwój i produkcja leków biologicznych są wciąż wielkim wyzwaniem dla polskich firm ze względu na konieczność posiadania odpowiednich kompetencji oraz bardzo wysokie koszty inwestycji. Będziemy w stanie reinwestować nasze zyski w biotechnologię wtedy, gdy nasza podstawowa działalność w dziedzinie leków generycznych będzie dalej się rozwijać. Niestety, wobec często zmieniających się warunków prowadzenia biznesu i stałej presji na obniżkę cen staje się to coraz trudniejsze. Dlatego odpowiednie warunki do funkcjonowania branży generycznej mają istotny wpływ także na rozwój polskiej biotechnologii. Zważywszy, że cykl inwestycyjny i rozwojowy w branży farmaceutycznej jest dłuższy od cyklów politycznych, szczególnie ważne jest dla nas zapewnienie stabilności regulacji oraz strategiczne porozumienie na poziomie administracji publicznej i wszystkich kluczowych interesariuszy, by tę dziedzinę wspierać. Potrzebne są skuteczne rozwiązania prawne, instrumenty finansowania działalności badawczo-rozwojowej i tworzenie centrów kompetencyjnych, by w pełni wykorzystać potencjał tego młodego sektora. Liczymy na to, że ze względu na wielkość i strategiczny wymiar inwestycji w dziedzinie biotechnologii realizowanych przez Polpharmę będziemy ważnym partnerem polskiego rządu w tworzeniu pozytywnych warunków regulacyjnych i biznesowych dla polskiej biotechnologii. Większość leków sprzedawanych w Polsce to leki powstałe za granicą. Jest szansa, że będzie odwrotnie, że będziemy się leczyć polskimi lekami? Tak. Jednym z instrumentów, które mogą wesprzeć produkcję farmaceutyczną w Polsce, jest projekt – RTR, czyli Refundacyjnego Trybu Rozwojowego. To znakomita inicjatywa polskiego rządu, która ma szansę sprawić, by ogromne pieniądze, które jako państwo wydajemy na refundację leków, mogły jednocześnie służyć polskiej gospodarce. Istotą tego mechanizmu jest określenie, jaki wpływ na polską gospodarkę ma dana firma, m.in. poprzez produkcję prowadzoną w Polsce, płacone podatki, eksport, zatrudnienie, wydatki na innowacje. Instrument ten przełoży się na dalszy wzrost polskiego PKB, jeśli wpływ danej firmy na gospodarkę będzie realnie brany pod uwagę przy decyzjach refundacyjnych i kształtowaniu cen leków. Dzięki temu pacjent otrzyma szansę leczenia produktami wytwarzanymi w kraju, firma produkująca w Polsce – możliwość dalszego rozwoju, a krajowa gospodarka – jeszcze więcej środków do podziału na cele zgodne z polską racją stanu. RTR to mechanizm skierowany nie tylko do firm polskich, lecz także zachęta dla firm zagranicznych, by – poprzez lokowanie produkcji w Polsce – pomagały budować krajową gospodarkę. Inwestycje globalnych koncernów w lokalną produkcję dałyby możliwość także polskim podmiotom rozwoju partnerstwa biznesowego i naukowego. Będziemy też sprzedawać polskie leki za granicę? Sektor biotechnologiczny jest ze swej natury globalny. Nakłady na rozwój pojedynczego leku, również biopodobnego, są tak wysokie, że tylko jego komercjalizacja na całym świecie pozwala wygenerować zyski, dające możliwość finansowania kolejnych projektów. Trafnie wybrany produkt i jego szybki rozwój umożliwiający wejście na rynek tuż po wyczerpaniu ochrony patentowej jest gwarancją globalnego sukcesu. Inwestycje w biotechnologię są zatem szansą na ekspansję zagraniczną polskich producentów, dając im szansę na konkurowanie na poziomie światowym w najnowocześniejszej grupie leków. Dlaczego wspieranie biotechnologii ma się nam opłacać? Dzięki niższym kosztom terapii lekami biopodobnymi więcej polskich pacjentów cierpiących na ciężkie choroby będzie mogło skorzystać z nowoczesnego leczenia. Oznacza to również zmniejszenie wydatków dla płatnika, a co za tym idzie – uwolnienie środków na inne leki potrzebne pacjentom. Biotechnologia, będąc przemysłem wysokich technologii, wymaga również aktywnej współpracy z nauką. Stwarza to możliwość rozwoju polskim naukowcom, pozwala na wspólne pozyskiwanie środków unijnych z uczelniami i ośrodkami naukowymi oraz przyczynia się do rozwoju polskiej gospodarki. To także unikalna szansa globalizacji polskich produktów i zwiększenia konkurencyjności kraju w wyjątkowo innowacyjnej dziedzinie. Słowem – Polska ma ogromny potencjał, by zbudować silny lokalny przemysł biotechnologiczny, który będzie w stanie konkurować w skali międzynarodowej. Może to przynieść nam wszystkim znaczące korzyści, ale wymaga skoordynowanych działań ze strony rządu, wspierających rozwój tego młodego sektora. Wspomniał pan o lekach biopodobnych. Co to za leki? Leki biologiczne (biotechnologiczne) to duże, złożone struktury białkowe, które powstają przy udziale żywych organizmów, np. komórek bakterii, drożdży, ssaków. Dają możliwość skutecznego i bezpiecznego leczenia w przypadku ciężkich chorób, takich jak nowotwory, choroby sieroce czy schorzenia o podłożu immunologicznym, dla których nie było dotąd możliwe zastosowanie leków wytworzonych tradycyjnie. Terapie biopodobne są biorównoważne w stosunku do leków biologicznych już dopuszczonych do obrotu, mogą stanowić ich zamienniki. Ich skuteczność, bezpieczeństwo i jakość są potwierdzone wieloma badaniami. Produkcja i wprowadzenie do sprzedaży leków biopodobnych po wygaśnięciu ochrony patentowej są kluczowe, by móc obniżyć wydatki na leki, zwiększyć dostępność do terapii. Dlatego na rozwoju tych produktów Polpharma postanowiła się skupić w pierwszej kolejności.
Markus Sieger – prezes zarządu Grupy Polpharma, która jest liderem polskiego rynku farmaceutycznego oraz największym polskim producentem leków i substancji farmaceutycznych.

W kraju i na świecie

 

„Pracodawca Przyjazny Pracownikom” X Edycja Konkursu

26 lutego w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczysta gala wręczenia certyfikatów „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”. Nagrodzono 27 firm, które wyróżniają się przestrzeganiem prawa pracy oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, przeciwdziałaniem mobbingowi i dobrą współpracą ze związkami zawodowymi.
Moment, w którym pracownicy wskazują swoich pracodawców jako tych, którzy powinni zostać nagrodzeni, za to, że traktują ich w sposób uczciwy, że przestrzegają zasad, jest momentem rzeczywiście niezwykłym. Mam wielki szacunek dla tych pracodawców, którzy zasad umieją przestrzegać, którzy nie ulegają pokusie pójścia na skróty, po to, żeby zarobić trochę więcej – mówił podczas gali prezydent RP Andrzej Duda.
- Państwo jesteście wzorem pracodawców, przedsiębiorców, którzy wychodzą ponad standardy kodeksu pracy, zawieracie układy zbiorowe pracy, wychodzicie ponad standardy bezpieczeństwa i higieny pracy, bo działają w waszych firmach społeczni inspektorzy pracy, bo w waszych zakładach funkcjonują i dobrze się mają związki zawodowe – przekonywał z kolei podczas gali przewodniczący KK NSZZ Solidarność.
Celem konkursu jest promowanie pracodawców, którzy wyróżniają się w stosowaniu dobrych praktyk w zakresie przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności poprzez stabilność zatrudnienia, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz prawa do zrzeszania się w związki zawodowe. Kandydatów zgłaszają podstawowe jednostki organizacyjne Solidarności. Wyróżnione firmy szanują prawa pracowników oraz prowadzą u siebie dialog społeczny.Wyróżnienia przyznano po raz dziesiąty. W całej historii konkursu nagrodzono 182 pracodawców. Komisja wyłoniła w X edycji 27 laureatów z 36 zgłoszonych firm. Certyfikatem można się posługiwać przez okres trzech lat.
W tym roku wśród laureatów były trzy firmy z Krajowego Sekretariatu Przemysłu Chemicznego NSZZ Solidarność: Saint-Gobain HPM Sp. z o.o. w Kole, ICN Polfa Rzeszów S.A. w Rzeszowie , LOTOS Terminale S.A. w Czechowicach – Dziedzicach.
Wszystkie nagrodzone firmy to: 1.    Saint-Gobain HPM Sp. z o.o. w Kole 2.    Roland International Polska Sp. z o.o. w Koninie 3.    Miejska Energetyka Cieplna Sp. z o.o. w Koszalinie 4.    "SPOŁEM" Powszechna Spółdzielnia Spożywców w Olkuszu 5.    Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji ZB w Łomży 6.    PKP S.A. w Warszawie 7.    Komunikacja Miejska - Płock Sp. z o.o. w Płocku 8.    LOTOS Terminale S.A. w Czechowicach – Dziedzicach 9.    Walcownia Metali "Dziedzice" S.A. w Czechowicach – Dziedzicach 10.    Bulten Polska S.A. w Bielsku – Białej 11.    Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie 12.    ICN Polfa Rzeszów S.A. w Rzeszowie 13.    PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Zakład Linii Kolejowych w Sosnowcu 14.    TAURON Ciepło Sp. z o.o. w Katowicach 15.    Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach 16.    Huta Cynku „Miasteczko Śląskie” S.A. w Miasteczku Śląskim 17.    Szkoła Podstawowa nr 4 w Jędrzejowie 18.    Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka w Warszawie 19.    Przewozy Regionalne Sp. z o.o. Oddział Świętokrzyski w Skarżysku Kamiennej 20.    Krajowa Spółka Cukrowa S.A. w Toruniu 21.    Solbet Sp. z o.o. w Solcu Kujawskim 22.    "Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Olsztynie" 23.    Stadnina Koni Pępowo Sp. z o.o. w Gogolewie 24.    Leszczyńska Fabryka Pomp Sp. z o.o. w Lesznie 25.    Szkoła Podstawowa nr 8 im. Jana Brzechwy w Zielonej Górze 26.    Zakład Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Pabianicach 27.    Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa "PIONIER" w Kutnie.










Miara Mirosław                    Przewodniczący KM NSZZ Solidarność